Strona główna Auto porada Najczęstsze przyczyny awarii samochodów zimą
Najczęstsze przyczyny awarii samochodów zimą

Najczęstsze przyczyny awarii samochodów zimą

0
0

Zima jest chyba najtrudniejszą dla kierowców porą roku, przede wszystkim ze względu na warunki pogodowe i śliską nawierzchnię, której często nie widać. O tym czasie musimy pamiętać również o tym, aby zawsze mieć w zapasie kilka minut na odśnieżenie pojazdu, rozgrzanie go czy zeskrobanie z szyb zamarzniętego lodu. 

 

Co psuje się najczęściej?

Nie da się ukryć, że zimą auta są również znacznie częściej podatne na usterki. Co zawodzi kierowców najczęściej? Badania pokazują, że najczęstszymi przyczynami awarii są:

  • 25% akumulator,
  • 20% silnik,
  • 10% koła,
  • 7% napęd i skrzynia biegów,
  • 6% elektryka,
  • 5% układ paliwowy,
  • 5% kluczyki, zamki, alarm,
  • 3% alternator,
  • 3% układ hamulcowy,
  • 17% inne.

Oznacza to, że za ponad 50% unieruchomień pojazdu zimą odpowiadają akumulator, silnik i koła w samochodzie. Ankietowani mechanicy zgodnie twierdzili, że większość awarii akumulatora (niespełna 97%) udaje się usunąć od ręki na miejscu, podobnie jak usterki związane z kołami. W znacznie gorszej sytuacji znajdują się kierowcy zwracający się z prośbą o naprawę silnika – skuteczność tych napraw wynosi jedynie 20%.

 

Jak uchronić się przed usterkami?

Dane powyższych badań jednoznacznie wskazują, że przed nadejściem zimy powinniśmy przede wszystkim sprawdzić stan akumulatora, silnika i kół. Dzięki temu zwiększymy swoje szanse na spokojną i bezwypadkową jazdę samochodem o tej porze roku.

Skoro główną przyczyną kłopotów z uruchomieniem pojazdu zimą jest akumulator, pamiętajmy, by odpowiednio go traktować. Przed zimą sprawdźmy więc u mechanika, czy nadal trzyma on odpowiednie parametry i czy jest dostatecznie ładowany. Starajmy się również możliwie go oszczędzać o tej porze roku. Podczas uruchamiania pojazdu nie włączajmy od razu radia czy ogrzewania na maksymalnych obrotach – skupmy się na początku na skierowaniu całej mocy auta na wprawienie silnika w ruch.

Jeżeli wycieczka samochodowa jest krótka, zrezygnujmy z takich udogodnień, jak podgrzewanie foteli, ogrzewanie tylnej szyby czy słuchanie muzyki. W ten sposób zwiększamy szansę, że nasz akumulator naładuje się podczas jazdy w stopniu, który umożliwi nam bezproblemowe uruchomienie samochodu po kolejnej mroźnej nocy.

 

Całkowita bezawaryjność nie jest możliwa

Niestety, bez względu na to, jak bardzo troszczymy się i dbamy o nasz samochód i jak wysoko plasuje się ono w rankingach bezawaryjności, prędzej czy później któryś z elementów odmówi posłuszeństwa i bardzo prawdopodobne, że stanie się to właśnie zimą.

Pamiętajmy zatem, aby zawsze być przygotowanym do sytuacji awaryjnych i mieć w zanadrzu odpowiednie ubezpieczenie, które pozwoli nam bezstresowo przetransportować samochód do warsztatu.

SKOMENTUJ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *